niedziela, 19 listopada 2017

Słowo w słowie

Nie w każdym słowie zawarta jest mądrość, ale i nie każdą mądrość da się określić słowami.

Ludzie lubią mówić. Niekoniecznie z sensem, niekoniecznie prawdę i najchętniej za plecami. Zazwyczaj to, co mówią jest silnie zależne od tego, czego w danej chwili potrzebują i co chcą osiągnąć. I tak naprawdę nie trzeba wiele, aby to wychwycić. Wystarczy przez chwilę przyjrzeć się prostym, codziennym sytuacjom, w których udział biorą też inne osoby i wszystko zaczyna być bardziej czytelne.

Słowa wypowiadane bez wsparcia serca są mdłe, puste, pozbawione wartości. Nawet jeśli pokrywają się z prawdą, to słysząc je wyraźnie czujesz, że czegoś w nich brakuje.

Ludzie mogą być świadomi tego, co powinni powiedzieć, ale jeśli gdzieś tam w środku choć jedna, maleńka ich część nie zgadza się z tym, co mówią - poczujesz to. Poczujesz każdy element, który nie pasuje.

Słowa mogą być pięknym dopełnieniem okazywania uczuć, jednak ludzie rzadko z niego korzystają. Zazwyczaj tylko w dobie kryzysu, przyparci do muru, z nożem na gardle. Wtedy nagle okazuje się, że rozmowa wcale nie jest taka trudna i jednak potrafi wiele zmienić. Ludzie pamiętają o tym przez jakiś czas, przez kilka pierwszych dni, może nawet tydzień. Później wszystko stopniowo zanika pod ciężarem codziennych spraw, rozciera się w wiecznym pośpiechu pomiędzy domem a pracą, rozpada na kawałki na środku autobusów, pociągów, dróg ekspresowych i w końcu gaśnie - pomiędzy nocą a dniem, gdzieś na ich skraju. 

Świat się zmienia. Odeszliśmy od bitew, wojen, odcinania głów i przebijania serc. Odeszliśmy, ponieważ społeczeństwo dotknęła cywilizacja określając pewne normy, zakazy i nakazy. Jak zachowywaliby się ludzie wobec siebie nawzajem, gdyby nie istniało widmo konsekwencji? Obecnie wojny i bitwy są przenoszone do domów, do miejsc pracy. Są uparcie wciskane we wszystkie relacje międzyludzkie jakie tylko mają okazje powstać. To prawda, że ludzie nie przychodzą i nie zabijają się nawzajem, gdy najdzie ich taka ochota, ale robią sobie gorsze rzeczy. Ludzie w ciągu swojego życia wyrządzają sobie nawzajem gorsze rzeczy niż byłaby śmierć. 

Świat się zmienia. Czas i na ludzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz